Rozbity dzban, Wielka Piątka i co ma do tego Andy Warhol?

Ucząc się nowego języka, często czujemy się, jakbyśmy zaczynali od zera: wszystko wydaje się obce i do niczego niepodobne. W rzeczywistości polski, angielski czy niemiecki są ze sobą spokrewnione i należą do jednej wielkiej indoeuropejskiej rodziny.

Rodziny językowe dzieli się na mniejsze jednostki, czyli grupy. Jedną z głównych grup języków indoeuropejskich są języki romańskie. Ich historię w trzech aktach opisuje Gaston Dorren [tłum. A. Sak, wyróżnienia własne]:

Rzym znajduje się u szczytu swej potęgi. Niczym monstrualny gliniany dzban Cesarstwo Rzymskie mieści w sobie cały basen Morza Śródziemnego, z Cieśniną Gibraltarską w miejscu dzióbka. Ale ceramika nie jest niezniszczalna: w V wieku imperium się rozpada. Wschód […] utrzyma swoją integralność jeszcze przez wiele stuleci. Za to jego zachodnia część zostaje strzaskana, doszczętnie i nieodwracalnie. […]

W ciągu kilku stuleci łacina rozpada się […] na dziesiątki języków i tyle dialektów, ile kropli wody zmieści w sobie dzban. Wędrowiec przemierzający tereny byłego Cesarstwa Rzymskiego około roku 1200 nie znalazłby dwóch miast, w których mówiono by tym samym językiem.

Języki, które dziś nazywamy romańskimi, zaczęły wyłaniać się nieco później. […] król Portugalii Dionizy I i król Hiszpanii Alfons X Mądry, giganci literatury jak Dante oraz instytucje takie jak Akademia Francuska pomagali sklejać odłamki lokalnych dialektów […]. Największy sukces osiągnęły te z Wielkiej Piątki (włoski, hiszpański, portugalski, francuski, rumuński): stały się urzędowymi językami państw narodowych, a nawet […] młodych imperiów.

– G. Dorren, Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy

„Niedaleko pada jabłko od jabłoni”

Frederick Bodmer (którego już raz cytowałem) udowadnia, że wiele różnic pomiędzy członkami Wielkiej Piątki można wyjaśnić za pomocą prostych zasad. Poniżej kilka przykładów z jego książki [wybrałem tylko niektóre i dostawiłem rumuński, którego Bodmer nie uwzględnia]:

1. Łacińskie /h/ stało się nieme, jednak hiszpański, portugalski i francuski utrzymały je w piśmie.

polskiłacińskiwłoski 🇮🇹hiszpański 🇪🇸portugalski 🇵🇹francuski 🇫🇷rumuński 🇷🇴
godzinahoraorahorahoraheureora
szpitalhospitiumospdedalehospitalhospitalhôpitalspital

2. Połączenie spółgłoskowe /ct/ okazało się niewygodne i przekształciło się we włoskie /tt/ hiszpańskie /ch/ (wymawiane jak polskie /cz/), portugalskie i francuskie /it/ oraz rumuńskie /pt/.

polskiłacińskiwłoski 🇮🇹hiszpański 🇪🇸portugalski 🇵🇹francuski 🇫🇷rumuński 🇷🇴
nocnoctenottenochenoitenuitnopte
osiemoctoottoochooitohuitopt

3. Podobnie było z połączeniami /pl/ i /cl/. Zachowuje je tylko francuski (i częściowo rumuński). W hiszpańskim daje to początek /ll/ (podobne do polskiego /j/), a w portugalskim /ch/ (wymawiane jak nasze /sz/). Włoski zastępuje spółgłoskę /l/ samogłoską /i/, tworząc pary /pi/ i /chi/.

polskiłacińskiwłoski 🇮🇹hiszpański 🇪🇸portugalski 🇵🇹francuski 🇫🇷rumuński 🇷🇴
pełnyplenopienollenocheioplainplin
kluczclavechiavellavechaveclefcheie

4. Łacińskie /l/ znajdujące się w ostatniej sylabie zostało zmiękczone we włoskim (jako /gl/ lub /cchi/) i portugalskim (jako /lh/), zaś w hiszpańskim, francuskim i rumuńskim wymawiane jest odpowiednio jak polskie /h/, /j/ i /k/ (choć pisownia jest inna).

polskiłacińskiwłoski 🇮🇹hiszpański 🇪🇸portugalski 🇵🇹francuski 🇫🇷rumuński 🇷🇴
córkafiliafigliahijafilhafillefiică
okooculoocchioojoolhoœilochi
Językowe polacje”

Powyższą logikę można rozszerzyć na inne wyrazy, co przywodzi na myśl ekstrapolację, czyli proces matematyczny, który polega na wyznaczaniu wartości funkcji na zewnątrz przedziału, w którym wartości tej funkcji są znane.

W podobny sposób działa interpolacja, czyli wyznaczenie wartości funkcji wewnątrz jej przedziału. Poniższy przykład pokazuje, jak znając dwa języki, możemy interpolować trzeci.

(polski: Mówi bardzo szybko)

🇵🇹 portugalski: Fala muito rápido

🔷 galicyjski: Fala moi rápido

🇪🇸 hiszpański: Habla muy rápido

🔶 kataloński: Parla molt ràpid

🇮🇹 włoski: Parla molto velocemente

Możemy zaobserwować, że galicyjski czasownik «falar» jest taki sam jak jego portugalski odpowiednik, ale już przysłówek «moi» bardziej przypomina hiszpańskie «muy» (choć pisownia przez „i” wydaje się nieco portugalska). 

Podobnie kataloński i włoski łączy czasownik «parlar» / «parlare» oraz przysłówek «molt» / «molto», podczas gdy kataloński przymiotnik «ràpid» jest zdecydowanie bliższy jego iberyjskim siostrom.

„W rodzinie nic nie ginie”

Powyższe przykłady opierają się o tzw. kognaty, czyli wyrazy pokrewne. Jak dużo ich jest? Aby na odpowiedzieć na to pytanie, lingwiści analizują tzw. podobieństwo leksykalne pomiędzy językami, które oblicza się na podstawie zgodności rdzeni wyrazowych. Jak pokazuje poniższa tabela zaczerpnięta z serwisu Ethnologue, podobieństwo leksykalne między dowolną parą Wielkiej Piątki przekracza 70% i sięga blisko 90% w przypadku pary hiszpańsko–portugalskiej.

 włoski 🇮🇹hiszpański 🇪🇸portugalski 🇵🇹francuski 🇫🇷rumuński 🇷🇴
włoski 🇮🇹 —82%80%75%73%
hiszpański 🇪🇸 82% 87%75%73%
portugalski 🇵🇹80%87% —75%76%
francuski 🇫🇷75%75%75% —75%
rumuński 🇷🇴73%73%76%75% 

„Zbękarcony język”

Podobieństwo leksykalne nie ogranicza się do jednej grupy. Przykładem jest angielski, którego korpus jest germańsko-romańsko-grecką mieszanką. Ponad 1/2 wyrazów w tym języku posiada germański rdzeń, blisko 1/3 wywodzi się z łaciny, a na resztę składają się inne języki, w tym w około 10% greka. Oznacza to, że angielski stanowi niezłą bazę do nauki dziesięciu innych języków oficjalnych Unii Europejskiej (pięciu romańskich, czterech germańskich i greckiego).

„Magiczny klucz” do nauki języków

Kognaty są bardzo przydatnym i uniwersalnym narzędziem w nauce języków. Wykorzystując je, generujemy efekt synergii, gdzie język plus język daje więcej niż dwa języki. Dają nam potężną bazę słownictwa już na starcie nauki i działają jak zbawienna poręcz: kiedy nie możemy sobie przypomnieć jakiegoś trudniejszego słówka, spróbujmy powiedzieć to samo „na około” przy ich pomocy.

Na kognatach opiera się metoda Margarity Madrigal, której książki cieszyły się dużą popularnością w USA w latach 40. i 50. We wstępie jednej z nich, ilustrowanej przez początkującego wówczas artystę, Andy’ego Warhola, Madrigal’s Magic Key to Spanish, autorka przekonuje czytelniczki zza oceanu: „Nawet jeśli nigdy nie widziałaś na oczy hiszpańskiego słowa, na ten moment znasz ich kilka tysięcy” i dodaje, że jej metoda opiera się nie na zapamiętywaniu, lecz na tworzeniu: „już w pierwszej lekcji przekonasz się, że możesz stworzyć co najmniej sto razy więcej materiału, niż byłabyś w stanie spamiętać w tym samym czasie”.

„Maszyna do pisania” – jak widać, książka Madrigal ma już swoje lata (ilustr. Andy Warhol)
Hiszpański. Lekcja pierwsza

Wspomniana pierwsza lekcja składa się u Madrigal z trzech części:

1. Na początku autorka przedstawia kilka ogólnych reguł opartych na pięciu kategoriach słów:

➡ słowa zakończone na -or w 🇬🇧, również kończą się na -or w 🇪🇸
(np. rzeczowniki: actor, doctor, profesor, color, error)
➡słowa zakończone na -al w 🇬🇧, również kończą się na -al w 🇪🇸
(np. rzeczownik canal i przymiotnik natural)
➡ słowa zakończone na -ble w 🇬🇧, również kończą się na -ble w 🇪🇸
(np. przymiotniki: probable, posible, horrible)
➡ słowa zakończone na -ic w 🇬🇧, kończą się na -ico w 🇪🇸
(np. przymiotniki: romántico, democrático, elástico)
➡ słowa zakończone na -ent lub -ant w 🇬🇧, kończą się na -ente lub -ante w 🇪🇸
(np. rzeczowniki: presidente, restaurante, cliente i przymiotniki: excelente, importante, inteligente)

2. Następnie Madrigal wprowadza jedynie naprawdę niezbędną gramatykę:

➡ rodzajnik określony rodzaju męskiego: el
➡ czasownik «być» w 3. os. l. p.: es
➡ szyk zdania: oznajmujący i pytający

3. Na końcu odbywa się wspomniane „tworzenie” – pokazane są przykładowe kombinacje w poprawnych gramatycznie zdaniach, np.:

➡ el actor es excelente
➡ el profesor es inteligente
➡ el color es horrible
➡ el presidente es democrático
➡ ¿es elástico el cliente?
➡ ¿es romántico el restaurante?
➡ ¿es importante el canal?
➡ ¿es probable el error?

Podobny proces powtarza się w kolejnych 44 lekcjach (łącznie jest ich 45) o rosnącym poziomie trudności.

Dodaj komentarz